Delvon Lamarr Organ Trio z trzecim LP

„Cold as Weiss” to album pełen instrumentalnego funku napędzanego organami.

Przez ostatnie pięć lat trio Delvana Lamarra osiągnęło sukces jakiego chyba nikt się nie spodziewał, mimo że wielu o tym marzyło. Udało im się to głównie dzięki świetnemu połączeniu funkowo-soulowo-jazzowych brzmień rodem z lat 60. ze współczesnym brzmieniem pełnym eklektyzmu i wręcz rockowego zacięcia. Słuchając ich muzyki nie możemy uciec od takich klasyków jak Booker T. & The MGs czy brzmień z pod znaku Blue Note, jednak udało się Lamarrowi dodać do tego funkowy groove, chwytliwe linie i gitarowe brzmienia, które zalatują nawet Hendrixowym szaleństwem.


Trzecia płyta Delvon Lamarr Organ Trio, która ukazała się w piątek, potwierdza ich status i podnosi poprzeczkę jeszcze wyżej. Cold as Weiss, to 9 utworów o łącznej długości 40 minut, ale słucha się tego jak jednego długiego groove’u, który zmienia tylko swoje oblicze, abyśmy mogli złapać na chwilę oddech.

Do Delvona i gitarzysty Jimmy’ego Jamesa dołącza już na stałe perkusista Dan Weiss, którego poznaliśmy na kilku wcześniejszych singlach. Stąd tytuł płyty.


Przed pandemią mieliśmy okazje posłuchać tria na żywo w czasie Warsaw Summer Jazz Days 2019 i miejmy nadzieje, że to nie jedyny raz kiedy ten skład odwiedzi nas nad Wisłą.


Płyta ukazała się nakładem Colemine Records i jest do kupienia na CD, winylu i do posłuchania na streamingach.


8 wyświetleń

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie