Family Company z nowym albumem

Trio pochodzące z LA wypuściło swój nowy album „Contributions”.

Family Company wpadło nam w ucho w zeszłym roku swoja EPką intersection i od razu się zakochaliśmy w ich groovie. Od tego czasu regularnie wypuszczali nowe nagrania i zawsze było w nich coś takiego, że nogi same się rwały do tańca. Nie inaczej jest teraz!


Sam koncept zespołu wpisuje się w popularną w funkowym świecie idee kolaboracji. Jak nazwa zespołu wskazuje chodzi o rodzinę, a właśnie tym jest dla tej trójki otaczające ich grono muzyków. Trzon zespołu stanowią Josh Teitelbaum, Alex Kyhn i Jason Goldstein grający odpowiednio na perkusji, basie i klawiszach. Każdy kolejny instrument, który słyszycie na ich nagraniach, to przewijający się przez studio i scenę przyjaciele i rodzina. Do tych gości należą m.in. Cory Henry, Judith Hill, Swatkins czy Louisa Cato, a obok oryginalnych utworów Family Company przygotowało kilka koncertów z muzyką klasyków takich jak Bill Withers, Donny Hathaway czy ostatnio Stevie Wonder.

Nowa płyta, która nazywa się contributions, jest połączeniem dwóch EPek, które pojawiły się wcześniej w tym roku contributions (Side A) oraz contributions (Side B). Na każdej, jak nazwa wskazuje, mamy innych muzyków kontrybuujących swoje umiejętności. Strona A to Rod Castro i Max Frost na dwóch gitarach, a Strona B to Joshua Ray Gooch na gitarze oraz Carey Frank na organach. W sumie osiem kozackich instrumentalnych utwór, które sięgają od soulu, po prawdziwie groove’ujący funk.


Zespół nagrywa też swoje dokonania w studiu na video i możecie to obczaić na ich YouTubie.


Płyta jest dostępna na streamingach.


8 wyświetleń

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie