Lance Ferguson wraca z drugą częścią projektu „Rare Groove Spectrum”.

Po raz kolejny dostajemy odpowiedź co by było gdyby DJ i digger był też multiinstrumentalistą.

Lance Ferguson należy do zdecydowanej czołówki australijskiej sceny funkowej. To on założył we wczesnych latach dwutysięcznych kultowy już zespół The Bamboos, oraz należał do tria Cookin’ on 3 Burners. Dzisiaj tworzy też solowe projekty, gdzie łączy takie gatunki jak jazz, soul, funk i nawet muzykę latynoską. Jakby tego było mało, to poza graniem na gitarze zajmuje się produkcją i DJingiem.

W 2019 roku wydał płytę jako projekt Lance Ferguson’s Rare Groove Spectrum. Założenie było dosyć oryginalne, ponieważ postanowił podejść do tego jak DJ, który przygotowuje kompilacje z re-mixami, re-workami i re-editami. Najpierw wyszukał mało znane utwory, mieszczące się w granicach funku, soulu i jazzu, następnie przygotował ich nowsze wersje, aby wtedy dać je swojemu zespołowi do nagrania. Więc dostajemy z tego zupełnie nowy materiał z nagranymi na nowo utworami, które jednak różnią się trochę od oryginałów.


Na pierwszej części znalazły się m.in. takie smaczki jak Sweet Power, Your Embrace Jamesa Masona ale w wersji słonecznej samby, albo sztos Andersona Paaka Am I Wrong, tylko że w klimacie Boogie/Jazz Funk.


Dokładnie w piątek 28 stycznia światło dzienne ujrzała druga część tego projektu pt. Rare Groove Spectrum Vol.2. Tym razem usłyszymy przeróbki taki utworów jak Why Carly’ego Simonsa, Hot Dog Mongo Santamaria czy klasyka Kool & The Gang Summer Madness.

Więcej na tej płycie brzmień jazzowo-funkowych niż poprzednio, ale jako że muzyka Lance’a jest zawsze przesiąknięta dobrym groove’em, to nie będziecie zawiedzeni.


Płyta ukazuje się nakładek Freestyle Records i jest dostępna na LP, CD i w wersji cyfrowej.


8 wyświetleń

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie